Kategoria: Histroia
Opublikowano: 07 grudzień 2013 Odsłony: 2165
Drukuj

 

 Pikieta 14_wrzesie

A czy wy wiecie, co dla was znaczy, że możecie tak od niechcenia powiedzieć: „w Polsce”. Nie w „w Priwisliniu”, nie w „Galizien”, nie w „Posen”, ale w Polsce. Wszystko tutaj jest nasze, własne, polskie. Czy wy myślicie, że to sen. Martwi mnie tylko, że w odrodzonym państwie nie nastąpiło odrodzenie duszy narodu. Nasz naród sprawdza się jedynie w dziedzinie walki orężnej, to jest walki z obcym. A kiedy jest spokój i wolność to zaraz panoszą się szuje i łajdaki. Ustawiczne waśnie partyjne. Głównym powodem obecnego stanu rzeczy w Polsce, to jest nędzy, słabizny wewnętrznej i zewnętrznej, były pozostające bezkarnie złodziejstwa. Przed wszystkim w Polsce zapanował interes partii, zapanowała bezkarność na wszelkie nadużycia i zbrodnie. I dlatego wydałem wojnę szujom, oszczercom, łajdakom, mordercom i złodziejom. I w tej walce nie ulegnę.

Najgorsze jest to, że między ludźmi politycznymi Polski istnienie nie przebyta ściana złożona z podejrzeń, uprzedzeń, dawnych porachunków. O, Polacy są między sobą wrogami nieubłaganymi. Jest to dziwna struna psychiczna, która stała się naszą własnością, naszą cechą organiczną. Gdyby ta właśnie struna osłabła, wtedy może byłaby ta Polska taka, o jakiej śniliśmy. Przed Polską stoi wielkie pytanie: czy ma być państwem równorzędnym z wielkimi potęgami świata, czy ma być państwem małym, potrzebującym opieki możnych. Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi. Polskę, być może czekają i ciężkie przeżycia. Podczas kryzysów- powtarzam- strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc tylko Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co obcym służą.

Jakże inaczej było w naszej Brygadzie, w Legionach. Tam wspieraliśmy się wzajemnie, tam czuliśmy prawdziwe braterstwo Polaków, jedność… wspólny cel… a było bardzo ciężko. Marzenia o Polsce dawały nam siły. Walczyliśmy o świat polskiej wolności. Wtedy nie myśleliśmy o tym, że wolność polityczna, jak każda swoboda, może być wykorzystana w mię jakiejś doktryny, prywaty, złośliwości i złej woli. Bo wolność nie oznacza, e mnie wszystko wolno a tobie nic. Wolność może być wolnością ku czemuś lub wolnością od czegoś.

Nie może być też wolności od naszej historii, tradycji, kultury. Polska istnieje nie od dziś i nie może być pustą kartą, na której wolno każdemu wypisywać, co mu się podoba. Przeszłość zobowiązuje, szczególnie nas Polaków, bo właśnie przeszłość polska obfituje w wydarzenia potężne, bo tradycja nasza państwowa to wiele świetnych kart w tysiącletnim trwaniu narodu. A ci, którzy Polskę po nas odziedziczą powinni to uszanować, bo ten kto nie szanuje przeszłości, nie jest wart teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości. Naród, który traci pamięć, przestaje być narodem. Staje się tylko zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium. Śniliśmy o Polsce, a może ten sen jeszcze trwa. Obyśmy się z niego nie obudzili zbyt późno.

| + - | RTL - LTR